Log 2. – Retrospekcje: Tydzień w Raju

...ekhm...z tego leżaczka :D A to drugi kraniec tarasu :). Leżaczek jak widać bardzo wygodny.

W tym logu zabieram Cię na długą wycieczkę. Wycieczkę, którą zafundowałyśmy sobie z moją najlepszą kumpelą Agą we wrześniu 2011 roku. Dawno 🙂 Byłam wówczas po długiej rehabilitacji (co m.in. widać po mojej „szerokości” 🙂 ) i chciałam spróbować ciut więcej. Miały być rowery, bagaż w sakwach, natura i konie. To było takie wstępne „liźnięcie” tematu sakwiarstwa oraz włóczęg rowerowych 🙂 Zrób sobie kawę, usiądź wygodnie i daj się zaprowadzić do innego świata – świata natury, dwóch kółek, iluś-tam-kopyt, braku pośpiechu i prostych przyjemności :). No więc, start!

Czytaj dalej